I dzięki opatrzności, nie zdążyłam poczytać na formach internetowych o hodowli bazylii, co zrobiłam później... Bo wszyscy piszą o tym, że bazylia i trudna w wychowywaniu i ciepełko lubi i poleć jej trzeba czyli wszystko czego ja nie zapewniam:) i tak mnie to bawi, że nawet wśród bazylii można znaleźć ekstrawaganta.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
piątek, 10 czerwca 2011
Bazylia
Siedzę w domku na tak zwanym da L4, pogoda kiepska, a ja mam zapalenie krtani więc siedzę w ciszy. Wczoraj miałam przełom w chorobie i dzisiaj już trochę lepiej. Siedzę i dłubię w kompie troszkę. I życiowo zajęta jestem niezmiernie, podczytuję co chwilę u kochanej Kury o dłubaniu w ognisku domowym- to znaczy o upiększaniu mieszkania tudzież domu. Mój domek jest już opakowany jak prezent, kładą tynk i inne, więc jeszcze czekam, ale już myślę i urządzam i myślę i urządzam. Wymyśliłam sobie, ze zacznę hodować zioła. A zaczęło się od mojego skąpstwa. Jednak co rogata to rogata dusza. Uwielbiam bazylię z pomidorkami. I zawsze kupowałam bazylię w małych doniczkach. Jednak nie zużywałam całej bazylii od razu i listki po woli niszczały. wpadłam wtedy na genialny pomysł, żeby od razu po kupieniu obrywać wszystkie listki, myć, ciąć, wkładać do słoiczka i zamrażać. Pomysł sprawdził się świetnie, ale dla mnie jednak za mało. I przesadziłam bazylię z małej doniczki do nowej dużej świeżo kupionej w supermarkecie za 2 zł. Postawiłam doniczkę na parapecie i to jeszcze od tej ciemnej strony budynku i gęsto podlewałam. Tak wyrosła bazylia gigant (no dobrze nie gigant ale i tak spora).

I dzięki opatrzności, nie zdążyłam poczytać na formach internetowych o hodowli bazylii, co zrobiłam później... Bo wszyscy piszą o tym, że bazylia i trudna w wychowywaniu i ciepełko lubi i poleć jej trzeba czyli wszystko czego ja nie zapewniam:) i tak mnie to bawi, że nawet wśród bazylii można znaleźć ekstrawaganta.
I dzięki opatrzności, nie zdążyłam poczytać na formach internetowych o hodowli bazylii, co zrobiłam później... Bo wszyscy piszą o tym, że bazylia i trudna w wychowywaniu i ciepełko lubi i poleć jej trzeba czyli wszystko czego ja nie zapewniam:) i tak mnie to bawi, że nawet wśród bazylii można znaleźć ekstrawaganta.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
