Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narzędzia do wyrobu biżuterii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narzędzia do wyrobu biżuterii. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 czerwca 2009

O kamieniach rozprawa długa...

W dzieciństwie dostałam od wujka mieszkającego w małej miejscowości w Górach Świętokrzyskich książkę Vademecum zbieracza kamieni szlachetnych i ozdobnych. Mam ją do dziś, pożółkła i przewertowana przez ciekawskie dziecko (to ja). Oprócz fajnych zdjęć i opisów, które rozbudzały moją wyobraźnię, książka posiada również mnóstwo chemicznych informacji. Co jednak nie pozwoliło mi zdać chemii na studiach za pierwszym razem, no cóż nie można mieć wszystkiego. Zapału do chemii nie mam dalej ale zainteresowanie kamieniami pozostało. I tak sobie pomyślałam patrząc na nią, że osoba żywo zainteresowana tworzeniem biżuterii powinna mieć w domku jakąś podobną pozycję na półce. Może nie po to, żeby wkuwać na pamięć skład kamieni, ale może po to aby uchwycić ulotną istotę wszechświata, tego małego fragmentu, który dał nam kamienie oraz inne dary natury abyśmy mogli uznawać się za twórców.

Labrador to minerał z gromady krzemianów zaliczany do grupy plagioklazów. Nazwa pochodzi od półwyspu Labrador (Kanada), gdzie występuje w znacznych ilościach. Opisany i nazwany w 1780r. powszechnie stosowany w jubilerstwie. Stosuje się wobec niego szlif kaboszonowy, jak i fasetowy. Najczęściej spotyka się okazy dochodzące do 20 ct. Najcenniejszy materiał jubilerski stanowią labradory fińskie (spektrolit). Barwy białej, szarej do czarnej, niebieskiej z charakterystyczną migotliwością. (labradorescencją). Oznacza się piękną grą barw o odcieniach niebieskich i zielonych, przypominających mieniące się metaliczne barwy niektórych egzotycznych motyli. Tęczowa gra barw labradorytów przynajmniej w części spowodowana jest obecnością prawidłowo rozmieszczonych bardzo delikatnych punkcików i igiełek.

Tektyty, empiryty – okruchy, bryłki, zasobnego w krzemionkę naturalnego szkliwa o niejasnym pochodzeniu koloru zielonego, brązowego lub czarnego przyjmującego kształt kilkucentymetrowej kropli. Nazwa pochodzi od gr. tektos = stopiony. Według przeważających poglądów - kulka powstała ze stopionych skał podczas uderzenie bolidu ( nie Kubicy ;) w powierzchnię Ziemi. Występujące tam skały (a prawdopodobnie i fragmenty meteorytu) stopiły się i zostały wyrzucone w różnych kierunkach, czasami nawet dość daleko od miejsca zderzenia. Według innej hipotezy tektyty są szklistymi meteorytami, które przechodząc przez atmosferę ziemską najpierw topiły się, a następnie zestalały.
Tektyty mogą być pochodzenia wulkanicznego – produktami erupcji wulkanicznej na Ziemi lub na Księżycu. Tektyty mogą być produktami działalności człowieka. najczęściej przyjmują formę kulistą, choć mogą przyjmować różne kształty.
powierzchnię mają nierówną- pobrużdżoną, pęcherzykowatą, poszarpaną.
często wykazują budowę fluidalną (z płynięcia). Są zbudowane z substancji amorficznej zasobnej w krzemionkę. Mają duże znaczenie kolekcjonerskie
olbrzymie znaczenie naukowe, poszukiwane i wysoko cenione kamienie ozdobne i jubilerskie. Tektyty należą do najbardziej "suchych" materiałów znanych nauce, gdyż zawartość wody związanej w strukturze krystalicznej wynosi tylko około 0,005%. Ludzka zażyłość z tektytami sięga czasów prehistorycznych, kiedy to ludzie używali ich jako narzędzi i ozdób. Znane są narzędzia zrobione z tektytów datowane na 4000 - 6000 lat p.n.e. Po erze żelaza (500 lat p.n.e.) tektyty są używane już tylko jako kamienie sprzyjające szczęściu.

środa, 18 marca 2009

Narzędzia do wyrobu biżuterii

Oprócz akcesorii do wyrobu biżuterii fajnie jest też mieć czym ją wykonywać. Nie to żeby nas to powstrzymało w sensie ich brak. Co to, to nie!. Ja zaczynałam nie mając narzędzi a udało mi się stworzyć kolczyki, które mam do tej pory (przeszło 4 lata). Nie udało mi się ich przez ten czas zepsuć, tak więc dla chcącego nic trudnego. Używałam kombinerek mojego taty, które oczywiście służyły mi do zaciskania i mają one jeszcze taka opcję cięcia. Drugim narzędziem, które udało mi się wykorzystać są cążki do paznokci. Służyły mi do: a) łapania, b) cięcia, c) doprowadzania do szału mojej mamy bo to jej cążki były. Pewnie, że teraz jak używam tych wszystkich bajeranckich szczypiec to jest łatwiej, ale czy ciekawiej no nie powiem:P Chcę tylko zasugerować, że mimo iż, te akcesoria nie są szalenie drogie (do 10 zł za sztukę albo i mniej), to może jak ktoś zaczyna a nie wie czy akurat tworzenie biżuterii będzie jego życiowa namiętnością, to pewnie sobie poradzi bez nich. Nie takie rzeczy przeżyliśmy. No ok to czym mogę zastąpić oba wymienione przedmioty, żeby już więcej rodziny o zawał serca nie przyprawiać.


1. Szczypce wydłużone okrągłe (bociany)-Round- Nosed Piler- noski szczypiec są w kształcie wydłużonego stożka. Służą twórcom do formowania drutu, przytrzymywania go, zawijania oczek łańcuszka bądź zwykłych oczek (loop). Moja rada: wybierz takie, które mają osłonkę na rączce, żeby nic się nie ślizgało.









2. Szczypce do cięcia boczne- jak sama nazwa mówi służą do cięcia. Przez to, że są boczne ułatwiają dojście do małych, schowanych elementów, np. końcówka linki przy zapięciu.







3. Szczypce do cięcia proste- one są solidniejsze i z łatwością przetną nawet gruby drut bądź inne masywne elementy. jak ja bym miała wybierać między zakupem jednych a drugich, na pewno wybrałabym te boczne. Wszędzie się wcisną i mają tą samą funkcję wiec po co sobie dom zagracać.








4. Szczypce długie wygięte (bociany wygięte)- do prac bardzo precyzyjnych, czyli przy metodzie wire wrapping. Ja ich nie mam osobiście, pewnie takie kiedyś zakupię. A jak nie to też sobie poradzę.








5. Szczypce płaskie- do zaciskania na przykład stoperów, zasików, końcówek na linki i tak dalej.








6. Szczypce wydłużone płaskie (bociany płaskie)- bardzo precyzyjne, wyprofilowane. Czyli gdzie diabeł nie może...






Oprócz owych wymienionych ja bym dodała jeszcze od siebie wagę jubilerską, albo kuchenną. Czasami się na prawdę przydaje w momencie, gdy tworzysz sobie bazę np. koralików. Lupa- do spojrzenia na świat z innej perspektywy:P. Suwmiarka i linijka- w biżuterii nie ma robienia czegoś na oko. Precyzja się liczy. Ołówki, kredki, śrubokręty gwoździe- może nie wszystko na raz ale na czymś trzeba owijać ten drut. No chyba, że ma się tablice do wig jig, ale o tym to później. Kartki- nie tylko do zapisywania pomysłów, szkicowania, planowania rozmiarów i rodzajów elementów, ale również do zaznaczania odległości pomiędzy koralikami.