Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koral farbowany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koral farbowany. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 kwietnia 2009

Wiosennie a nawet letnio

Aura zdecydowanie służy tworzeniu biżuterii. Służy też tworzeniu planów na przyszłość, obieraniu (nie ziemniaków) ale jakiejś już konkretnej drogi rozwoju. Mi właśnie się taki pomysł skrystalizował. Teraz trzeba go wdrażać, powoli acz zdecydowanie. W planie są oczywiście kolejne artykuły. Właściwie już się tworzą. Ostatnio spadło na mnie nowe zadanie. Nauka obróbki zdjęć w gimpie:P Ech będzie się działo. Muszę wykroić na to sporo czasu. Bo niby wszyscy mówią, że proste jest ale wiecie jak to się kończy:) Dzisiaj jednakże przedstawiam:
Naszyjnik: masa różnego kształtu koralików drewnianych w kolorze naturalnym, do tego dużo jasnej zieleni takiej wpadającej w słomkowy- to koral farbowany patyczki i trochę dla kontrastu farbowanego na czarno koralu. Całość zakańcza srebrne zapięcie. Tym razem bardziej masywny naszyjnik, niż do tej pory prezentowałam.







W opozycji do stylu prezentuję kolczyki wykonane po części metodą wire wrapping ze posrebrzanego drutu i metalicznych błyszczących czarno- srebrnych koralików. Dodają blasku na przykład czarnemu golfowi.







Życzę udanego dnia a ja zabieram się do pracy nad zaczętym artykułem. Oraz do projektowania. Trzeba poszerzać swoje techniki i właśnie znalazłam następną, którą się zajmę.

środa, 25 marca 2009

Taki szybciutki komplecik:)



Okazało się, że ten koral farbowany na niebiesko wygląda fantastycznie na skórze i w ogóle generalnie dobrze się prezentuje. Dlatego też przygotowałam szybki zestaw delikatnego naszyjnika z pasującymi do niego kolczykami. Bardzo proste, bardzo szybkie chciałby się powiedzieć bardzo smaczne ale dodam, że przyjemne. Bardzo:P Niedługo ciąg dalszy podstaw biżuterii. Będzie o koralikach. Oprócz tego mam całą masę pomysłów na biżuterię. Tak więc zasiadam niedługo do stołu, bo projekty naszkicowane już są.

wtorek, 17 lutego 2009

Nareszcie naszyjnik!


Oto on : wałeczki (jak to pięknie kulinarnie brzmi)koral farbowany+ srebrne oksydowane przekładki+ linka stalowa jubilerska+ srebrne zapięcie. Genialnie się układa na szyi. Delikatny i lekki a zarazem wytrzymały za sprawą bardzo wytrzymałej linki jubilerskiej. Wydaje mi się, że zawsze dobrze wygląda połączenie oksydowanego srebra z ciemnym niebieskim. Taki rodzaj naszyjników będzie się często u mnie pojawiał, ponieważ niesamowicie wielką frajdę sprawia mi ich przygotowywanie. I to tyle w tej kwestii.