Pokazywanie postów oznaczonych etykietą srebrne zapięcia do rzemyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą srebrne zapięcia do rzemyka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 kwietnia 2009

Wiosennie a nawet letnio

Aura zdecydowanie służy tworzeniu biżuterii. Służy też tworzeniu planów na przyszłość, obieraniu (nie ziemniaków) ale jakiejś już konkretnej drogi rozwoju. Mi właśnie się taki pomysł skrystalizował. Teraz trzeba go wdrażać, powoli acz zdecydowanie. W planie są oczywiście kolejne artykuły. Właściwie już się tworzą. Ostatnio spadło na mnie nowe zadanie. Nauka obróbki zdjęć w gimpie:P Ech będzie się działo. Muszę wykroić na to sporo czasu. Bo niby wszyscy mówią, że proste jest ale wiecie jak to się kończy:) Dzisiaj jednakże przedstawiam:
Naszyjnik: masa różnego kształtu koralików drewnianych w kolorze naturalnym, do tego dużo jasnej zieleni takiej wpadającej w słomkowy- to koral farbowany patyczki i trochę dla kontrastu farbowanego na czarno koralu. Całość zakańcza srebrne zapięcie. Tym razem bardziej masywny naszyjnik, niż do tej pory prezentowałam.







W opozycji do stylu prezentuję kolczyki wykonane po części metodą wire wrapping ze posrebrzanego drutu i metalicznych błyszczących czarno- srebrnych koralików. Dodają blasku na przykład czarnemu golfowi.







Życzę udanego dnia a ja zabieram się do pracy nad zaczętym artykułem. Oraz do projektowania. Trzeba poszerzać swoje techniki i właśnie znalazłam następną, którą się zajmę.

wtorek, 17 lutego 2009

Jak za karę to za karę...


Może dziwne się to wydać ale faktycznie na wszelkie zmartwienia najlepsza jest żmudna praca. Taką właśnie żmudną pracą było przygotowywanie tych sprężynek metodą wire wrapping. 4 godziny wyjęte z życia na rzecz tego naszyjnika spełniły swoje oczekiwania, wygląda tak jak miało w zamyśle a przy okazji tworzenia wymyślił mi się następny naszyjnik. Tak więc nie taka kara straszna jak ją malują (albo skręcają).